Piractwo w internecie
W dobie szeroko pojętej kultury dostępnej dla wszystkich i za stosunkowo niewielkie pieniądze ciężko wyobrazić sobie iż pirackie witryny osiągnęły ponad 300 miliardów odwiedzeń. Warto przyjrzeć się potencjalnym źródłom owego piracenia, postaram się je rozjaśnić w kontekście Polski.
Niegdyś głównym argumentem była dostępność - znacząca część filmów czy gier nie była dostępna w polsce i bez nielegalnej kopii nie dało się ich zgłębiać. Można by założyć, że w czasach szeroko dostępnego internetu taki problem nie będzie miał już racji bytu, jednak duże firmy często dają nam do zrozumienia jakoby nie traktowały nas tak samo jak inne narody.
Przykładów nie trzeba daleko szukać, z najnowszych produkcji serial "Mandalorian" był dostępny jedynie w płatnej usłudze Disneya, która nie była dostępna w znacznej części państw, w tym Polsce. Co za tym idzie, był to najczęściej piracony serial 2019 roku. Jednak to nie jedyna usługa do której nie mamy dostępu, następna jest aplikacja "Spotify Stations" umożliwiająca tworzenie własnych stacji z ulubionymi gatunkami czy artystami.
Kolejnym istotnym aspektem są pieniądze, dawniej znacznie ciężej było przeznaczać wypłatę na kulturę, gdyż przeciętny obywatel miał jej po prostu mniej. Jednakże ten argument traci swą moc przy rosnącym dobrobycie i znaczącym spadku cen w niemal dowolnym aspekcie rozrywki. Współcześnie za na prawdę małą kwotę można uzyskać dostęp do ogromnej ilości gier czy filmów zwłaszcza po wprowadzeniu "przepustek". Są to płatne cyklicznie usługi zazwyczaj umożliwiające nam dostęp do określonej i ciągle powiększającej się bazy danych. Wiele dzieł jest również darmowych, w przypadku gier opierając się przeważnie na mikropłatnościach związanych z kosmetyką.
Dawniej próbowano nakładać zaawansowane systemy antypirackie by zapobiec rozprzestrzenianiu się dóbr, ta metodologia okazała się błędną. Systemy były nieustannie łamane, a dzięki szczególnej szybkości, niektórych z nich zyskali oni sławę i są powszechnie poważani w środowiskach hakerskich. Dzisiaj twórcy starają się raczej obniżać ceny treści, tak aby były one dostępne dla każdego użytkownika.
Podsumowując piractwo pozostaje znaczącym problemem, chociaż jego przyczyny są zupełnie inne niż kiedyś. Wydaje mi się, że najrozsądniejszym sposobem jest właśnie obniżanie cen i zwiększanie dostępności wszelkich dóbr, docierając w ten sposób do większej grupy osób.
Bibliografia.
https://www.ppe.pl/news/139527/the-mandalorian-najczesciej-piraconym-serialem-2019-roku-disney-plus-ma-duzy-problem-z-hakerami.html
https://pclab.pl/news77381.html
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.spotify.zerotap&hl=pl
Niegdyś głównym argumentem była dostępność - znacząca część filmów czy gier nie była dostępna w polsce i bez nielegalnej kopii nie dało się ich zgłębiać. Można by założyć, że w czasach szeroko dostępnego internetu taki problem nie będzie miał już racji bytu, jednak duże firmy często dają nam do zrozumienia jakoby nie traktowały nas tak samo jak inne narody.
Przykładów nie trzeba daleko szukać, z najnowszych produkcji serial "Mandalorian" był dostępny jedynie w płatnej usłudze Disneya, która nie była dostępna w znacznej części państw, w tym Polsce. Co za tym idzie, był to najczęściej piracony serial 2019 roku. Jednak to nie jedyna usługa do której nie mamy dostępu, następna jest aplikacja "Spotify Stations" umożliwiająca tworzenie własnych stacji z ulubionymi gatunkami czy artystami.
Kolejnym istotnym aspektem są pieniądze, dawniej znacznie ciężej było przeznaczać wypłatę na kulturę, gdyż przeciętny obywatel miał jej po prostu mniej. Jednakże ten argument traci swą moc przy rosnącym dobrobycie i znaczącym spadku cen w niemal dowolnym aspekcie rozrywki. Współcześnie za na prawdę małą kwotę można uzyskać dostęp do ogromnej ilości gier czy filmów zwłaszcza po wprowadzeniu "przepustek". Są to płatne cyklicznie usługi zazwyczaj umożliwiające nam dostęp do określonej i ciągle powiększającej się bazy danych. Wiele dzieł jest również darmowych, w przypadku gier opierając się przeważnie na mikropłatnościach związanych z kosmetyką.
Dawniej próbowano nakładać zaawansowane systemy antypirackie by zapobiec rozprzestrzenianiu się dóbr, ta metodologia okazała się błędną. Systemy były nieustannie łamane, a dzięki szczególnej szybkości, niektórych z nich zyskali oni sławę i są powszechnie poważani w środowiskach hakerskich. Dzisiaj twórcy starają się raczej obniżać ceny treści, tak aby były one dostępne dla każdego użytkownika.
Podsumowując piractwo pozostaje znaczącym problemem, chociaż jego przyczyny są zupełnie inne niż kiedyś. Wydaje mi się, że najrozsądniejszym sposobem jest właśnie obniżanie cen i zwiększanie dostępności wszelkich dóbr, docierając w ten sposób do większej grupy osób.
Bibliografia.
https://www.ppe.pl/news/139527/the-mandalorian-najczesciej-piraconym-serialem-2019-roku-disney-plus-ma-duzy-problem-z-hakerami.html
https://pclab.pl/news77381.html
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.spotify.zerotap&hl=pl


